Zawartość boxa ROYALty 12 od Pure Beauty
Choć Walentynki już za nami, a na czerwone serduszka i romantyczne dekoracje spoglądamy teraz nieco z dystansem, to przecież o miłość warto dbać cały rok. I co najważniejsze – tę do samej siebie! Koniec zimy to idealny moment, by zwolnić na chwilę, odetchnąć po mrozach i podarować sobie coś wyjątkowego. Ja postanowiłam zrobić małe święto we własnym stylu, a pomógł mi w tym najnowszy box od Pure Beauty – ROYALty#12. Już sama jego nazwa brzmi obiecująco, prawda?
W tej edycji zamknięto wszystko to, co pozwala poczuć się po królewsku – od pielęgnacyjnych perełek, przez kosmetyczne umilacze, aż po produkty, które skutecznie poprawiają humor podczas codziennych rytuałów. Jeśli masz ochotę zajrzeć razem ze mną do środka i sprawdzić, czym tym razem Pure Beauty postanowiło nas rozpieścić, zapraszam Wasz serdecznie do lektury! Poniżej znajdziesz krótkie opisy każdego z produktów – gwarantuję, że jest na co popatrzeć.
W boxie znalazłam coś, co od razu skradło moje serce – dekoracyjny odświeżacz powietrza New Morning od Pachnąca Szafa To nie tylko piękna ozdoba wnętrza, ale przede wszystkim źródło niezwykłego aromatu, który otula pomieszczenie ciepłymi nutami drzewa cedrowego, bursztynu, cynamonu i goździków. Zapach jest wyrazisty, ale przyjemnie otulający – idealny na przedwiośnie, kiedy szukam czegoś, co doda domowi przytulności i energii. Fibrynowe patyczki stopniowo uwalniają kompozycję, tworząc atmosferę relaksu i spokoju, a elegancki flakonik pięknie prezentuje się zarówno w salonie, jak i sypialni. To zdecydowanie jeden z tych dodatków, które cieszą i zmysły, i oko!
Kolejnym kosmetycznym skarbem jest regeneracyjny krem do rąk od Zielonego Laboratorium, który od pierwszego użycia stał się moim must-have w codziennej pielęgnacji. Jego naturalny skład naprawdę robi wrażenie – znajdziemy tu odżywcze masło shea, olejek bazyliowy oraz Xeradin™, czyli ekstrakt z szałwii, który odpowiada za długotrwałe nawilżenie. Krem ma lekką, kremową konsystencję, która szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustej warstwy, a dłonie od razu stają się miękkie, wygładzone i ukojone.
Ten krem od Uzdrovisco to prawdziwy ratunek dla skóry spragnionej ukojenia i regeneracji. Dzięki zawartości CBD oraz oleju konopnego działa niczym opatrunek – wycisza, nawilża i przywraca równowagę nawet najbardziej kapryśnej cerze. Lekka, przyjemna formuła szybko się wchłania, a zaraz po aplikacji czuć ulgę, jakby skóra odetchnęła z ulgą po całym dniu. Doceniam też obecność ekstraktu z kory sosny górskiej oraz kwasu hialuronowego 4D, które dbają o redukcję zaczerwienień i utrzymanie nawilżenia na najwyższym poziomie.
Jeśli marzysz o prawdziwym domowym SPA, ten olejek do kąpieli Toxic Glamour od Kanu Nature zdecydowanie Ci to ułatwi. Już kilka kropel wystarczy, by zwykła kąpiel zmieniła się w relaksujący rytuał, a całą łazienkę wypełnił intrygujący, zmysłowy zapach z charakterem. Formuła oparta na olejowej bazie działa jak tarcza ochronna – pomaga zatrzymać nawilżenie w skórze, regeneruje barierę hydrolipidową i zapewnia cudowną miękkość, którą czuć jeszcze długo po wyjściu z wanny. Dodatkowy plus? Wysoka zawartość naturalnej witaminy E, która wspiera walkę z wolnymi rodnikami i dba o młody wygląd skóry.
Wykręcana kredka do ust Affect w odcieniu Wild Poppies to prawdziwy game changer, jeśli chodzi o szybki, a efektowny makijaż ust. Ma cudownie kremową formułę, dzięki której aplikacja jest banalnie prosta – bez szarpania, bez poprawek. Można nią precyzyjnie obrysować kontur, zapobiegając rozlewaniu się pomadki, ale równie dobrze sprawdzi się solo – pokrywając całe usta intensywnym kolorem pełnym energetycznej czerwieni.
Uwielbiam kosmetyki, które łączą przyjemność stosowania z konkretnym działaniem, a ten koncentrat od Phlov to prawdziwa petarda w pielęgnacji! Very Superbberry to suchy olejek, który dzięki lekkiej formule dosłownie wtapia się w skórę, nie zostawiając tłustego filmu, a jedynie efekt cudownego wygładzenia i odżywienia. W jego składzie znajdziemy prawdziwą bombę superowoców – acerolę, rokitnik, żurawinę, guaranę i camu camu – które wspierają cerę w walce z codziennym stresem, zmęczeniem i pierwszymi oznakami starzenia. Do tego nowoczesna forma witaminy C działa długo po aplikacji, rozjaśniając i wzmacniając skórę.
Wiosna coraz śmielej zagląda przez okno, a to oznacza jedno – nadchodzi czas lżejszych butów i odkrytych stóp. Po zimie skóra często jest sucha, szorstka i wymaga solidnej regeneracji, dlatego super, że w pudełku znalazł się Feetcalm Callus & Hard Skin spray z 20% mocznikiem. To szybki i skuteczny sposób na zmiękczenie zrogowaciałego naskórka, nawilżenie oraz wygładzenie skóry stóp. Lekka formuła w sprayu sprawia, że aplikacja jest banalnie prosta – wystarczy kilka psiknięć, aby cieszyć się miękkimi i zadbanymi stopami. Dzięki zawartości oliwy z oliwek i gliceryny skóra staje się elastyczna i gotowa na wiosenne spacery w sandałkach.
Wiosna to również doskonały moment, by odświeżyć swoją biżuterię i dodać stylizacjom wyjątkowego blasku. W tym boxie znalazłam prawdziwą perełkę – naszyjnik Vezzi z kamieniem Noc Kairu, który od razu skradł moje serce. Delikatny, złoty łańcuszek wykonany ze stali szlachetnej, pozłacany 14-karatowym złotem, pięknie podkreśla dekolt, a naturalny kamień o głębokim, granatowym odcieniu mieni się subtelnie przy każdym ruchu. To nie tylko stylowy dodatek, ale także talizman – Noc Kairu ma chronić przed negatywną energią i wprowadzać harmonię. Uwielbiam biżuterię, która łączy estetykę z symboliką.
Kolejnym wyjątkowym kosmetykiem, który znajdziecie w pudełku, jest Nadeshiko Pro Age System – nawilżający krem do twarzy na dzień i noc. To lekka, a jednocześnie skuteczna formuła inspirowana japońską pielęgnacją, która dba o młody, promienny wygląd skóry. Bogaty w olejek tsubaki, kwas hialuronowy oraz kompleks prebiotyczny, intensywnie nawilża, wygładza i działa przeciwzmarszczkowo, wspierając przy tym naturalną barierę ochronną i mikrobiom skóry. Dzięki dodatkowi fermentów i alg krem poprawia elastyczność, przywraca blask oraz pomaga wyrównać strukturę cery. To kosmetyk, który z łatwością dopasuje się do codziennej rutyny pielęgnacyjnej, oferując przyjemność stosowania oraz długotrwałe efekty w postaci gładkiej, miękkiej i zdrowo wyglądającej skóry.
BIOFRIENDLY – masażer do skóry głowy, FLEXI z jonami srebra to praktyczne akcesorium, które łączy pielęgnację włosów z relaksem. Dzięki potrójnej, ruchomej konstrukcji doskonale dopasowuje się do kształtu głowy, zapewniając precyzyjny i przyjemny masaż. Wbudowane jony srebra wykazują właściwości antybakteryjne, co sprawia, że masażer jest higieniczny i bezpieczny w codziennym użytkowaniu. Świetnie sprawdzi się do równomiernego rozprowadzania odżywek czy masek oraz delikatnego rozczesywania włosów. Regularny masaż skóry głowy pobudza krążenie, wspomaga wzrost włosów i pomaga rozładować napięcie.
Szczotka do włosów Ewa Schmitt detangling to produkt, który zapewnia komfort i bezbolesne rozczesywanie, nawet w przypadku najbardziej splątanych włosów. Dzięki specjalnym igłom, które delikatnie masują skórę głowy, poprawia krążenie i stymuluje włosy do wzrostu. Jej kompaktowy rozmiar sprawia, że jest niezwykle poręczna i łatwa do zabrania wszędzie ze sobą. Idealna do każdego typu włosów, zapewnia skuteczne i łagodne rozczesywanie bez szarpania i łamania pasm. Jej nowoczesny design oraz funkcjonalność sprawiają, że staje się niezbędnym akcesorium w codziennej pielęgnacji.
Płatki pod oczy i bruzdy nosowe SunewMed+ to doskonały sposób na szybkie odmłodzenie i wygładzenie skóry. Dzięki starannie dobranym składnikom aktywnym, takim jak ekstrakt z chrząstnicy kędzierzawej, kwas traneksamowy oraz glicozaminoglikany, płatki te skutecznie nawilżają, redukują obrzęki oraz wygładzają drobne zmarszczki. Dodatkowo perłowe drobinki miki odbijają światło, nadając skórze promienny, świetlisty wygląd. Stosowanie płatków przynosi natychmiastowy efekt wygładzonej i odżywionej cery, która wygląda na świeżą i wypoczętą. Produkt jest łatwy w aplikacji i daje zauważalne efekty już po pierwszym użyciu. Idealny do stosowania w ramach wieczornego rytuału pielęgnacyjnego, by poczuć się odprężonym i zrelaksowanym.
Lash Brow koloryzujący róż – tint w formie żelka Jelly Cheeks Tint łączy intensywny kolor z naturalnym efektem. Jego innowacyjna żelowa konsystencja zapewnia łatwą aplikację, bez smug, a jednocześnie długotrwały efekt, który utrzymuje się przez cały dzień. Produkt idealnie podkreśla naturalne rumieńce, tworząc subtelny, świeży look, ale doskonale sprawdza się także w bardziej wyrazistych makijażach. Dzięki wodoodpornej formule jest odporny na warunki atmosferyczne, a jego wielofunkcyjność pozwala na użycie nie tylko na policzkach, ale również na ustach i powiekach. Co więcej, delikatna formuła sprawia, że produkt jest odpowiedni nawet dla wrażliwej skóry.
Perfumy Soap & Friends OR to wyjątkowa kompozycja dla osob, które kochają głębokie, zmysłowe zapachy. Orientalne nuty wanilii, róży i jaśminu otulają ciepłem, tworząc niezwykle kobiecą, ale też intrygującą aurę. Baza zapachu z ambrą i oudem dodaje mu charakteru, sprawiając, że staje się idealnym wyborem na wieczór lub specjalne okazje. To perfumy, które nie tylko pięknie pachną, ale także dodają pewności siebie i wyzwalają dobrą energię. Zapach QR zostaje na skórze na długo, pozostawiając za sobą tajemniczy, uwodzicielski ślad.
Golden Rose Moisture Touch Liquid Foundation to lekki, nawilżający podkład, który zapewnia naturalne, promienne wykończenie. Jego wegańska formuła została wzbogacona o kwas hialuronowy i niacynamid, które dbają o odpowiednie nawilżenie i odżywienie skóry, a także o witaminy C i E, chroniące przed szkodliwym wpływem środowiska. Podkład łatwo się rozprowadza, nie tworzy efektu maski i pozwala budować krycie w zależności od potrzeb. Dzięki filtrowi SPF 20 dodatkowo zabezpiecza skórę przed promieniowaniem UVA/UVB.
Awesome Cosmetics serum anti-aging Feel the Glow to prawdziwa bomba rozświetlająca i przeciwzmarszczkowa, która zawiera aż 15% stabilizowanej witaminy C. Serum skutecznie redukuje oznaki zmęczenia, wyrównuje koloryt skóry i rozjaśnia przebarwienia, nadając cerze zdrowy blask. Dzięki zawartości kwasu ferulowego oraz morskich składników biotechnologicznych, takich jak sirtalice™ i hypskin, serumintensywnie ujędrnia, wygładza i działa liftingująco. Formuła oparta w 83% na składnikach pochodzenia naturalnego, jest bezpieczna, wegańska i przyjemna w stosowaniu.
Cannabio Bałtycki Peeling Bursztynowy to wegański peeling cukrowy, który łączy w sobie bogactwo natury i skuteczną pielęgnację. Dzięki zawartości masła mango, shea, oliwy z oliwek, oleju słonecznikowego oraz bursztynowego maceratu, delikatnie złuszcza martwy naskórek, intensywnie nawilża i odżywia skórę. Pozostawia ją jedwabiście gładką, miękką i promienną, tworząc dodatkowo ochronną warstwę przed utratą wilgoci. Peeling zawiera aż 98% składników pochodzenia naturalnego, a jego relaksujący zapach sprawia, że codzienna pielęgnacja zamienia się w odprężający rytuał.
Podsumowując, ROYALty#12 to prawdziwa uczta nie tylko dla skóry, ale też dla zmysłów. Każdy z tych produktów wniósł coś fajnego do mojej codziennej rutyny i sprawił, że choć na chwilę poczułam się naprawdę zaopiekowana. Uwielbiam takie pudełka, bo pozwalają mi przetestować nowości, po które być może sama bym nie sięgnęła, a okazują się strzałem w dziesiątkę. Teraz, kiedy zima powoli odpuszcza, a wiosna coraz śmielej zagląda przez okno, mam wrażenie, że to idealny moment, żeby trochę bardziej o siebie zadbać i otulić się tym, co sprawia przyjemność. A ten box zdecydowanie mi w tym pomógł!
Komentarze
Prześlij komentarz
- Każdy komentarz jest dla mnie osobistą motywacją
-Jeżeli chcesz zaobserwuj, rewanżuje się, ale chciałabym, żeby moi obserwatorzy odwiedzali czasem mój blog.