Clochee MEZZO MASK Energetyzująca maseczka z mikroigłami
Kosmetyki marki Clochee od czasów studiów są mi bardzo bliskie. To polska marka, która konsekwentnie pokazuje, że można łączyć nowoczesne formuły, ciekawe składniki i realne działanie. Lubię do nich wracać, bo za każdym razem mam poczucie, że ktoś naprawdę przemyślał recepturę i potrzeby skóry. Maseczka z mikroigłami bardzo mnie zaciekawiła, bo kojarzy mi się z bardziej zaawansowanymi zabiegami gabinetowymi, a jednocześnie obiecuje komfort domowego rytuału. Na wstępie muszę wspomnieć o pierwszym wrażeniu, bo ono było bardzo pozytywne. Maska zamknięta jest w plastikowym słoiczku, ma pomarańczowy kolor, który od razu kojarzy mi się z energią, witaminami i taką świeżością. Konsystencja jest żelowa, dość lejąca się. Zapach to dla mnie absolutny hit. Jest świeży, energetyzujący i jednocześnie bardzo przyjemny, wręcz uzależniający. Zakochałam się w nim od pierwszego użycia. Dla mnie pachnie trochę jak wakacje nad morzem, trochę jak cytrusowa energia, a trochę jak kosmetyk spa. Ten zapach spr...



