Defrosting Set Garnier i Mixa – mój sposób na rozmrożenie skóry po zimie

Zimą moja skóra zawsze przechodzi mały kryzys. Mimo że dbam o pielęgnację regularnie, chłód, wiatr i suche powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach robią swoje. Cera staje się szara, bardziej reaktywna, momentami przesuszona, a włosy tracą świeżość i objętość. Właśnie dlatego tak bardzo ucieszył mnie Defrosting Set z kosmetykami Garnier i Mixa. To gotowy zestaw kosmetyków na wiosnę, który potraktowałam jak świadomy reset pielęgnacyjny. Mamy tu serum z witaminą C na przebarwienia, kojące serum do cery wrażliwej, maskę w płachcie z witaminą C, płyn micelarny z witaminą Cg oraz odświeżającą maskę do włosów Hair Food Kiwi Menthol. To nie jest przypadkowa kompozycja. To przemyślany plan działania. Najpierw oczyszczam, potem rozświetlam, jednocześnie dbam o ukojenie i regenerację, a na koniec nie zapominam o skórze głowy i włosach.

Garnier Vitamin C+ Serum 4% – walka z przebarwieniami i szarą cerą

Najbardziej rozświetlającym produktem w zestawie było dla mnie Garnier Vitamin C+ Serum 4%. Zawiera niacynamid, witaminę C oraz kwas salicylowy. To trio składników aktywnych, które uwielbiam w pielęgnacji twarzy. Serum stosuję rano pod krem z filtrem. Ma lekką, szybko wchłaniającą się konsystencję, nie roluje się pod makijażem. Przy regularnym stosowaniu zauważyłam, że drobne przebarwienia po niedoskonałościach stały się mniej widoczne, a koloryt skóry bardziej jednolity.

Garnier Vitamin C Maska w płachcie – szybkie glow w 15 minut

To moja ulubiona maska ever, idealna przed ważnymi wyjściami i efekt był naprawdę widoczny. Skóra po 15 minutach jest intensywnie nawilżona, wygładzona i pełna blasku. Makijaż rozprowadzał się łatwiej, a twarz wyglądała świeżo i promiennie. To świetna opcja, kiedy potrzebuję szybkiego efektu wow bez długiej kuracji.

Garnier Skin Naturals Płyn micelarny z witaminą Cg – pierwszy krok do glow

Nie wyobrażam sobie skutecznej pielęgnacji bez dokładnego demakijażu. Płyn micelarny z witaminą Cg z linii Garnier Skin Naturals łączy funkcję demakijażu z delikatnym działaniem rozświetlającym. Używam go wieczorem, dobrze usuwa makijaż i zanieczyszczenia, nie pozostawiając uczucia ściągnięcia. Skóra po nim jest świeża i gotowa na kolejne etapy pielęgnacji. Dla mnie to dowód, że nawet tak podstawowy krok jak demakijaż może wspierać efekt promiennej cery.

Mixa Anti Redness Kojące Serum – ukojenie dla skóry wrażliwej

Moja cera bywa kapryśna. Po zimie często reaguje zaczerwienieniem, uczuciem ściągnięcia i nadreaktywnością. Dlatego obecność Mixa Anti Redness kojącego serum w Defrosting Set uważam za strzał w dziesiątkę. To serum traktuję jak produkt ratunkowy. Stosuję je wieczorem albo wtedy, gdy czuję, że skóra potrzebuje wyciszenia. Formuła jest delikatna, komfortowa i szybko przynosi ulgę. Zaczerwienienia stają się mniej widoczne, a cera wygląda na bardziej zrównoważoną.

Garnier Fructis Hair Food Kiwi Menthol – świeżość dla włosów i skóry głowy

Po zimie moja skóra głowy potrzebuje odświeżenia, a włosy lekkości. Garnier Fructis Hair Food Kiwi Menthol stosuję jako maskę po myciu. Efekt mentolu daje przyjemne uczucie chłodu i czystości. Włosy są lekkie, odbite u nasady i dłużej zachowują świeżość. Dla mnie to idealne rozwiązanie po miesiącach noszenia czapek i przetłuszczania się skóry głowy.

Z mojej perspektywy Defrosting Set Garnier i Mixa to przemyślany zestaw kosmetyków przygotowujący na wiosnę. Łączy pielęgnację rozświetlającą, kojącą i odświeżającą. Pozwala kompleksowo zadbać o cerę z przebarwieniami, skórę wrażliwą oraz włosy po zimie.

#garnier #skincare #haircare #mixa @garnierpolska @mixa_polska @purebeauty_pl


Komentarze