sobota, 12 kwietnia 2014

Róż do policzków INGLOT

Róż do policzków INGLOT

Ultradelikatny róż do policzków
Długo szukałam doskonałego różu do policzków, wybrałam firmę INGLOT, to jednak nie był koniec moich poszukiwań. Zanim dobrałam odpowiedni kolor, zdążyłam uzbierać już sporą kolekcję. Padło na odcień brzoskwiniowy.




Gama kolorów od INGLOTA jest bardzo szeroka. Ten wspaniale podkreśla kości policzkowe, ma odpowiednią ilość pigmentu przez co nie zatyka porów. Twardość średnia, właśnie takie kosmetyki lubię, które dobrze nakładają się na pędzel. Można go bez problemu stopniować i jest bardzo wydajny. Niestety, krótko się utrzymuje i trzeba czasem poprawiać. Raczej nigdy mi się nie pokruszył, raz końcówka kiedy spadł mi na podłogę.

Zamknięty w małym, wygodnym opakowaniu. Dostępny w każdej chyba drogerii.



Plusy:
-ładny kolor,
-przyjemna konsystencja,
-nie podrażnia,
-nie zatyka,
-dobrze się nakłada,
-komponuje się z cerą.

Minusy:
-krótko utrzymuje się na policzkach.

Cena ok. 19zł

Ogólna ocena 9,5/10



A tymczasem mój prezent walentynkowy.

6 komentarzy:

  1. piękny wisiorek ;)
    pozdrawiam serdecznie;)) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny kociak. :)
    Jeśli kosmetyki krótko się utrzymują, to mogę Ci polecić Mgiełkę utrwalającą makijaż. Dzięki niej każdy kosmetyk utrzymuje się na twarzy przez cały dzień, a kiedyś to był dla mnie CUD.
    www.ajnidju.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Różu z Inglota jeszcze nie miałam, ale ich cienie uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam,różu z Inglota :) Kolorek troszkę nie dla mnie,ale pewnie coś bym wybrała dla siebie
    Pozdrawiam
    biszkopcik86.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. INGLOT ma moc kolorów, na pewno wybrałabyś coś dla siebie :)

      Usuń
  5. ja miałam z golden rose

    photo-andyou.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

- Każdy komentarz jest dla mnie osobistą motywacją

-Jeżeli chcesz zaobserwuj, rewanżuje się, ale chciałabym, żeby moi obserwatorzy odwiedzali czasem mój blog.