Beauty Academy z kosmetykami Garnier i Mixa
Koniec września to dla mnie taki moment przejściowy, kiedy wakacyjny, bardziej beztroski rytm powoli ustępuje codzienności. Zaczyna się szkoła, studia, powrót do pracy po urlopach i zdecydowanie więcej obowiązków. Właśnie z takim początkiem nowego sezonu kojarzy mi się najnowszy box Beauty Academy od Garnier i Mixa. Cała idea boxa nawiązuje do powrotu do szkoły i na uczelnię, ale tym razem zamiast zeszytów, długopisów i podręczników dostajemy zestaw kosmetyków, które można wykorzystać do stworzenia swojej codziennej rutyny pielęgnacyjnej. W środku znalazły się produkty do twarzy, kosmetyki punktowe na niedoskonałości oraz duet do pielęgnacji włosów. To taki mały beauty niezbędnik na początek jesieni, kiedy skóra i włosy również potrzebują trochę więcej uwagi.
Z pielęgnacji twarzy w boxie znalazł się Mixa oczyszczający żel do mycia twarzy, czyli produkt, od którego możemy rozpocząć cały rytuał. Żel przeznaczony jest do oczyszczania skóry z zanieczyszczeń i nadmiaru sebum, a jego formuła ma pozostawiać cerę dokładnie oczyszczoną i odświeżoną. Lubię, kiedy pierwszy krok pielęgnacji jest prosty i nie komplikuje całej rutyny, dlatego żel dobrze wpisuje się w codzienne, poranne i wieczorne oczyszczanie. Kolejnym produktem jest Garnier Pure Active Salicylic 7-Day Clinical Serum, czyli serum stworzone z myślą o skórze z niedoskonałościami. W formule znalazły się między innymi kwas salicylowy, niacynamid, gliceryna oraz kwas hialuronowy, dzięki czemu kosmetyk łączy pielęgnację ukierunkowaną na niedoskonałości z działaniem nawilżającym. Producent wskazuje również na działanie wspierające redukcję widoczności niedoskonałości i zapobieganie ich pojawianiu się. Rutynę uzupełnia Garnier Fresh & Matte lekki krem-sorbet przeciw niedoskonałościom, który ma lekką, odświeżającą formułę i łączy pielęgnację skóry z efektem świeżości oraz bardziej matowego wyglądu. Sama forma kremu-sorbettu szczególnie pasuje mi do kosmetyku na dzień, kiedy nie chcę obciążać skóry zbyt bogatą konsystencją.
Jeżeli pojawi się pojedyncza niedoskonałość, w boxie znajdziemy również produkty przeznaczone właśnie do takiej sytuacji. Garnier Pure Active Invisible Pimple Patches to niewidoczne plasterki na niedoskonałości, które można nakleić bezpośrednio na zmianę. Są niewielkie i dyskretne, dlatego mogą być ciekawym rozwiązaniem wtedy, kiedy chcemy ograniczyć dotykanie czy wyciskanie pryszcza i jednocześnie pielęgnować go miejscowo. Drugim produktem jest Mixa punktowa pasta przeciw niedoskonałościom, przeznaczona do stosowania miejscowego. Jej formuła zawiera między innymi kwas salicylowy i niacynamid, czyli składniki często wykorzystywane w pielęgnacji skóry ze skłonnością do niedoskonałości. Tego typu kosmetyk najbardziej kojarzy mi się z sytuacją, kiedy na twarzy pojawia się jeden konkretny problem i zamiast nakładać produkt na całą cerę, możemy skupić się wyłącznie na wybranym miejscu.
Nie zabrakło również czegoś dla włosów, a tutaj mamy duet Garnier Fructis Sleek & Shine. Garnier Fructis szampon Sleek & Shine został stworzony z myślą o włosach suchych, puszących się i niesfornych, a jego zadaniem jest oczyszczanie oraz pomoc w wygładzeniu włosów. Do kompletu dołącza Garnier Fructis odżywka Sleek & Shine, która ma wspierać wygładzenie, ujarzmienie puszenia i nadanie włosom bardziej zadbanego wyglądu. Dla mnie duet szamponu i odżywki zawsze jest szczególnie praktyczny, bo oba produkty możemy włączyć do jednej rutyny podczas mycia włosów. Przy moich suchych, farbowanych włosach końcówki wymagają sporo uwagi, dlatego kosmetyki nastawione na wygładzenie i ograniczenie puszenia zdecydowanie wpisują się w potrzeby moich włosów.
Beauty Academy w tym wydaniu jest więc zestawem, który można potraktować jako mały powrót do podstaw. Oczyszczanie, serum, krem, coś na pojawiające się niedoskonałości oraz pielęgnacja włosów – wszystko w jednym boxie i z myślą o rozpoczęciu nowego sezonu.
#garnier #skincare #sorbetgarnier #haircare #mixa
@garnierpolska @mixa_polska @purebeauty_pl
Komentarze
Prześlij komentarz
- Każdy komentarz jest dla mnie osobistą motywacją
-Jeżeli chcesz zaobserwuj, rewanżuje się, ale chciałabym, żeby moi obserwatorzy odwiedzali czasem mój blog.