Biotaniqe Dermoskin Expert Soft Balance wygładzający krem do rąk z kolagenem 2w1

 Jesienią i zimą zdecydowanie częściej zwracam uwagę na pielęgnację dłoni. Niższe temperatury, wiatr i częste zmiany temperatury sprawiają, że skóra szybciej traci nawilżenie, staje się szorstka i mniej przyjemna w dotyku. U mnie w tym roku jesień wyjątkowo mocno dała się odczuć właśnie na dłoniach. Skóra zaczęła być przesuszona, a szczególnie widoczne stały się suche skórki wokół paznokci. Dlatego krem do rąk to jeden z tych kosmetyków, które staram się mieć zawsze pod ręką. Tym razem sięgnęłam po Biotaniqe Dermoskin Expert Soft Balance, czyli wygładzający krem do rąk z kolagenem 2w1. Producent obiecuje intensywne nawilżenie, wygładzenie i poprawę elastyczności skóry. Czy rzeczywiście sprawdził się w mojej codziennej pielęgnacji?

Krem Biotaniqe zamknięty jest w miękkiej, plastikowej tubie o pojemności 75 ml. To bardzo praktyczne rozwiązanie, ponieważ opakowanie nie zajmuje dużo miejsca i bez problemu mogę zabrać je ze sobą do torebki.
Już przy pierwszym użyciu uwagę zwróciła moja uwagę konsystencja kremu. Ma ona jasno różowy kolor i jest niezwykle przyjemna. Nie jest ani zbyt rzadka, ani przesadnie gęsta, dzięki czemu kosmetyk bardzo łatwo rozprowadza się na dłoniach. Najbardziej podoba mi się jednak to, że nie jest tłusty. W przypadku kremów do rąk często spotykam się z problemem długo utrzymującej się warstwy, przez którą trudno od razu wrócić do codziennych czynności. Tutaj tego problemu nie ma. Krem szybko się wchłania i nie pozostawia na skórze nieprzyjemnego, tłustego filmu. Mogę spokojnie wrócić do pracy przy komputerze, pisać na klawiaturze czy korzystać z telefonu bez obaw, że wszystko będzie zatłuszczone. To dla mnie ogromna zaleta, ponieważ lubię używać kremów do rąk również w ciągu dnia, a nie wyłącznie wieczorem przed snem.

Kolejnym elementem, który zdecydowanie zasługuje na uwagę, jest zapach. I tutaj muszę przyznać, że Biotaniqe naprawdę mnie zachwyciło! Krem pachnie przepięknie. Trudno mi jednoznacznie określić, z czym kojarzy mi się ta kompozycja. Wyczuwam w niej delikatne, kwiatowe nuty, ale zapach jest na tyle charakterystyczny, że nie potrafię porównać go do konkretnego kosmetyku czy perfum. Jest przyjemny, kobiecy i bardzo umila aplikację. 

Przejdźmy jednak do najważniejszego, czyli działania - to krem, który ma łączyć właściwości nawilżające, wygładzające i odżywcze. W jego formule znajdziemy kilka interesujących składników aktywnych. Jednym z nich jest wegański kolagen, który w kosmetykach pielęgnacyjnych kojarzony jest przede wszystkim z poprawą wyglądu skóry, jej wygładzeniem i utrzymaniem odpowiedniego poziomu nawilżenia. Warto jednak pamiętać, że kolagen stosowany zewnętrznie nie odbudowuje bezpośrednio kolagenu w głębszych warstwach skóry, ale może wspierać jej kondycję i poprawiać odczucie miękkości. Kolejnym ważnym składnikiem są ceramidy. To właśnie one odgrywają istotną rolę w utrzymaniu prawidłowej bariery ochronnej skóry. Pomagają ograniczać utratę wody i wspierają jej naturalną warstwę hydrolipidową. Przy przesuszonej skórze dłoni jest to szczególnie ciekawy element formuły, ponieważ samo chwilowe nawilżenie nie zawsze wystarcza. Skóra potrzebuje również odpowiedniej ochrony, która pozwoli dłużej zachować komfort. W składzie znajduje się także wegański jedwab, który kojarzy się z pielęgnacją wygładzającą i nadawaniem skórze jedwabistej miękkości. 

Jak krem sprawdza się u mnie? Przede wszystkim bardzo dobrze nawilża i zmiękcza skórę dłoni. Po aplikacji od razu czuję różnicę. Skóra staje się przyjemniejsza w dotyku, bardziej miękka i wygładzona. Nie mam wrażenia ściągnięcia ani potrzeby ponownego nakładania kremu chwilę po pierwszej aplikacji. Szczególnie doceniam jego działanie w okolicy paznokci, ponieważ właśnie tam najbardziej zauważam przesuszenie. Skórki wyglądają zdecydowanie lepiej, są bardziej miękkie i mniej suche, a dłonie wyglądają na zabdane.

Plusy:
- lekka konsystencja,
- szybkie wchłanianie,
- brak tłustego filmu,
- piękny zapach,
- dobre nawilżenie,
- miękka skóra dłoni,
- pielęgnacja skórek,
 wygodne opakowanie.

Minusy:

- brak.

Cena 9,99 zł

Krem  pochodzi z pudełka Pure Beauty edycja Cozy Days

Komentarze