niedziela, 6 września 2015

Pharmaceris T, Sebo 5% Krem peelingujący - I stopień złuszczania

Krem na dzień tej marki już wam prezentowałam, tym  razem czas na krem na noc.
Przyznam szczerze, że nieco się go obawiałam chociaż to tylko 5% kwas migdałowy ale zawsze kwas. Bałam się, że moja cera już sucha cera zareaguje nadmiernym przesuszeniem i skóra będzie mi dosłownie schodziła z twarzy, lub będę obsypana suchymi skórkami.



 Moje obawy były jednak niepotrzebne. Okazało się, że moja cera bardzo dobrze zareagowała na ten krem, ale nie używam go codziennie. Złuszczanie jest tak łagodne że praktycznie nie zauważalne, jednak cera staje się bardziej promienna i ładnie zaróżowiona. Zamiast suchych skórek mam gładką cerę. Oprócz tego przyśpiesza gojenie się zmian trądzikowych a dzięki działaniu antybakteryjnemu zapobiega powstawaniu nowych oraz zmniejsza produkcje sebum. Jakoś rewelacyjnie nie nawilża, ale po jego aplikacji od razu rano smaruje buzie kremem nawilżającym i jest ok, aczkolwiek nie stosowałabym go codziennie ale nie mam też typowego trądziku. Krem przypomina troszkę te apteczne ze względu na swój delikatny ale charakterystyczny zapach.




Plusy:
-delikatnie złuszcza,
-przywraca naturalny koloryt,
-zmniejsza zmiany trądzikowe,
-przyśpiesza gojenie,
-zapobiega powstawaniu nowych wyprysków,
-zmniejsza wydzielanie sebum,
-pozostawia gładką cerę.

Minusy:
-brak.

Cena ok 32zł

22 komentarze:

  1. Mojej córce pomogła kuracja,jest zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę powiedzieć mojej siostrze o tym kremie, może akurat by się jej sprawdził :):)

    www.Anita-Turowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Krem bardzo lubię, nie ma tu obawy nadmiernego złuszczania, bo stężenie kwasu jest za niskie na aż taką reakcję skórną :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam,a le krem tej serii mnie zapchał :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Zastanawiam się nad tym kremikiem na jesień jednak 10 % ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam jego próbki, niebawem przetestuje :)

      Usuń
  6. Miałam kiedyś wersję10% i na początku była ok, ale lepiej sprawdziło mi się serum z kwasami bielendy. Nie było tak wysuszajace. Obecnie szykuje się do powtórzenia kuracji zwykłym kwasem migdałowym.

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj chetnie bym sobie taki specyfik przysposobila. Musze sie porozgladac przed jesienia.

    Pearl in Fashion

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę go koniecznie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja polecam, sprawdził się :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy jeszcze nie słyszałam o tej firmie. :)

    Zapraszam do mnie,będę wdzięczna za poklikanie we wszystkie linki. :)

    http://evelinololove.blogspot.com/2015/09/lista-zyczen-dresslink.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny produkt :)
    http://frazeologizmastrall.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. bielenda oferuje kosmetyki o podobnym działaniu, siostra męża używała i bardzo poprawiła jej się cera. a czy na rozszerzone pory również to zadziała?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety trudno mi to ocenić, bo ja osobiście nie mam z tym problemu.

      Usuń
  13. Interesujące ;)Trzeba spróbować! ;)

    http://anulunia268.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetnie, że nie ma minusów :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Thanks dear :D

    Great review as usual :D

    NEW CITYBREAK POST: Lamego Castle | Workplace
    InstagramFacebook Oficial PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    OdpowiedzUsuń

- Każdy komentarz jest dla mnie osobistą motywacją

-Jeżeli chcesz zaobserwuj, rewanżuje się, ale chciałabym, żeby moi obserwatorzy odwiedzali czasem mój blog.