sobota, 20 lutego 2016

Podkład Rimmel Wake Me Up rozświetlający


Kolejna wielka kampania marketingowa Rimmela sprawiła, że rozświetlający podkład Wake Me Up poznała cala Polska. Chwytliwe hasło i akcje testowania dały mu wielką popularność. Taką drogą trafił i do mnie. Rozświetlający podkład, którego formuła  została wzbogacona witaminą C w odcieniu 103 TRUE IVORY.
 


Zacznę od tego, że podkładu używam dość rzadko, ponieważ moja cera jest dość sucha a ten powoduje jej jeszcze większe przesuszenie. Na co dzień używam kremu BB jednak na większe wyjścia sięgam właśnie po podkład. Podkład Rimmel Wake Me Up rozprowadzony na dłoni ma widoczne świecące się drobinki, obawiałam się czy tak samo będzie na twarzy. Nic bardziej mylnego, na twarzy wygląda bardzo ładnie ale zacznijmy od konsystencji, która jest kremowa, dość rzadka ale bardzo dobrze się rozprowadza. Bardzo dobrze kryje niedoskonałości i wkomponowuje się w cerę. Wspaniale też współgrał z moim kremem nawilżającym.


 Podkład na twarzy wygląda bardzo naturalnie, jednak trzeba uważać , żeby nie nałożyć go zbyt dużo na cerę. Utrzymuje się i kryje przez cały dzień, nie roluje się. Niestety ale chyba to jak każdy podkład przy suchej cerze wysusza ją jeszcze bardziej. Całość zamknięta jest w szklanym opakowaniu z wygodną pompką, która zapewnia higieniczne użycie oraz ułatwia aplikację. Do tego ładnie pachnie.

Plusy:
-dobra konsystencja,
-dobre krycie,
-komponuje się z cerą,
-nie roluje,
-długo się utrzymuje,
-łatwo się rozprowadza,
-współgra z kremem nawilżającym.

Minusy:
-trzeba uważać, żeby nie nałożyć zbyt dużo,
-wysusza.

Cena ok 30zł

27 komentarzy:

  1. to jeden z moich ukochanym podkładów, kupuje go od lat :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo go lubię, mam już chyba z trzecie opakowanie tego cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja jeszcze tego podkładu nie miałam, ale może niebawem się na niego skuszę! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajnie wygląda :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i nie pozostaje biernym obserwatorem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten podkład chodzi za mną jak cień heh:)Może go w końcu kupię

    OdpowiedzUsuń
  6. jej a ja go nie próbowałam;/

    OdpowiedzUsuń
  7. u mnie się niestety nie sprawdił

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy, nie miałam go jeszcze :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz bardzo fajnego bloga, piszesz bardzo interesująco z chęcią bedę czekać na kolejne posty ! :))
    ja juz obserwuje i zapraszam do mnie
    nowy post
    dblazkowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurczę, mimo tych kampanii marketingowych, nie słyszałam jeszcze o tym podkładzie. ;) Fajna recenzja, oj kusi!

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajny post :)
    Miło mi bedzie jezeli skomentujesz nowy post paulinandmee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi się niestety nie sprawdził, ale to tylko i wyłącznie moja wina, bo źle dobrałam do cery :(


    http://meengie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten podkład uwielbiam i przy mojej mieszanej cerze sprawdzał się świetnie. Prawdę mówiąc używałam samego podkładu a cera wyglądała świeżo :)
    Co do tuszu przyzwyczaiłam się tak do jego zapachu, że teraz każdy inny brzydko mi pachnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Swego czasu bardzo lubiłam ten podkład. Teraz używam albo azjatyckich bb albo minerałów.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie używam podkładów, ale ten wydaje się naprawdę ciekawy :)

    Pozdrawiam ♥,
    yudemere

    OdpowiedzUsuń
  16. nie przepadam za tymi rozświetlającymi :)/Karolina

    Dwie Perspektywy Blog [Klik]

    OdpowiedzUsuń
  17. Mój najlepszy podkład w okresie letnim :)

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie akurat się nie sprawdził. Miałam go dosyć dawno, ale pamiętam, że nie podpasował mi i więcej go nie kupiłam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam na niego ochotę już od dawna, ale mam nadzieję że jak w końcu zabiorę się za testowanie to mnie nie przesuszy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam i nawet lubię, choć ma swoje wady.

    OdpowiedzUsuń
  21. nigdy nie miałam jeszcze niczego z Rimmela. tutaj przeraża mnie to wysuszanie skóry o którym wspomniałaś :(

    OdpowiedzUsuń
  22. szkoda tylko, że wysusza cerę

    pozdrawiam i zapraszam serdecznie do mnie :)
    ewamaliszewskaoff.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. To wysuszanie nieco zniechęca, szkoda bo czaiłam się na ten kosmetyk.

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetna recenzja :) ja lubię ten podkład!

    OdpowiedzUsuń
  25. Super post. :-) Świetny podkład. :-)

    Pozdrawiam!
    http://www.fitnesswomen.pl

    OdpowiedzUsuń

- Każdy komentarz jest dla mnie osobistą motywacją

-Jeżeli chcesz zaobserwuj, rewanżuje się, ale chciałabym, żeby moi obserwatorzy odwiedzali czasem mój blog.