sobota, 10 września 2016

Tatuażowa galeria!

Post odbiegający nieco od tematyki bloga, mianowicie tatuaże. Od kilku lat zastanawiam się nad własnym, u innych bardzo mi się podobają, sama jednak nie mogę się zdecydować. Kiedyś za idealne miejsce uważałam stopę, obecnie chciałabym zrobić sobie tatuaż na obojczyku. Troszkę obawiam się tego, że aż tak mi się to zmienia. Z drugiej jednak strony, nie chcę żeby to był ogromny tatuaż, więc jeżeli nawet ze stopy odmieniłoby mi się na obojczyk, najwyżej miałabym dwa.






Ciągle jednak obawiam się tego, iż z upływem czasu mój tatuaż stanie się po prostu brzydki, zacznie blaknąć lub zrobi się zielony! Tak, zielony, widziałam takie u znajomych. Czytałam, że wynika to ze złej pielęgnacji jednak oni zapewniają mnie, że dbali o nie odpowiednio. Jak to jest u was? Może wasze doświadczenia pomogą mi podjęć decyzję. Tymczasem zostawiam was ze znaleziskami z Internetu :)






15 komentarzy:

  1. Piękne tatuaże, choć ja nie preferuję tego typu ozdób na ciele ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. oo jakie piękne inspiracje ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne są, podobają mi się tatuaże, ale tylko u innych :) Sama sobie nie zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem czy odważyłabym się kiedyś na tatuaż. Jeśli już to pewnie coś małego.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam tatuaż na zebrach. Nie bolało i bardzo mi się podoba. Warto zainwestować :)
    Lookofheaven.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to mnie zaskoczyłaś, mnie bardzo podobają się tatuaże na żebrach ale słyszałam, że bardzo, bardzo bolą.

      Usuń
  6. Wszystko zależy od studia tatuażu. :) Nie warto na tym oszczędzać, bo słabej jakości tatuaże rozmywają się lub tak jak napisałaś - zielenieją. Także najważniejszy jest wybór studia. Oczywiście każdy tatuaż po upływie czasu nieco się "rozciągnie" czy rozmaże, dlatego też nie warto wybierać napisów wykonanych małą czcionką, ponieważ po X latach może Ci się z tego zrobić po prostu smuga.
    Sama mam w planach już 4 miejsca, tylko czasu znaleźć nie mogę - ale jednego jestem pewna, zrobię je na pewno. ^^ Mam już nawet upatrzone studio tatuażu, w którym tatuowała się znajoma. Zachwyciła mnie tam jeszcze jedna rzecz - często zaraz po zrobieniu tatuażu widać opuchliznę i zaczerwienienie wokół tatuażu - a u niej, po wyjściu z tego studia nie było widać nic. Idealny, piękny rysunek, bez takich defektów. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam o tym, że nie warto wybierać małych czcionek a to cenna dla mnie informacja bo raczej myślę o czymś niewielkim. A jakie to studio?

      Usuń
  7. Piękne tatuaże! Zwłaszcza pierwszy mi się podoba,jednak nie miałabym chyba odwagi sobie zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. tatuaże koło obojczyków i na nadgarstkach sa cudowne <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Tatuaż z motylem bardzo mi się spodobał ^^
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowne zdjęcia, tatuaże bardzo mnie inspirują sama
    marzę o tym by mieć wytatuowane całe plecy :)
    trochę boję się bólu ale w końcu się zdecyduję :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładnie to wygląda na zdjęciach, fajny pomysł z tym obojczykiem. Sama chciałabym mieć tatuaż na nadgarstku, wymyśliłam sobie nawet wzór, ale go sobie nie zrobię... Dlaczego? Jestem przeciwnikiem tatuowania. Okej, dobrze jest podziwiać ich piękno. U niektórych ludzi prezentują się przepięknie, ale są takie chwile w życiu, że nie chciałabyś się nimi chwalić (rozmowa o pracę, pogrzeb babci). A co jeśli wzór wypierasz pod wpływem chwili, albo pod wpływem momentu w życiu w jakim jesteś np. jakieś piękne motto, z którym nie będziesz się zgadzać za 7 lat (zmieniamy się podobno co 7 lat). Pozostanie Ci zzieleniałe, wyblakłe motto sprzed 7 lat! hahaha. Jednak czasem Czasem jak farbuje brwi i zostaje mi henna, to sobie lubie coś namalować na dłoni, albo nadgarstku, na 2 - 3 dni mam i ja :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładnie to wygląda na zdjęciach, fajny pomysł z tym obojczykiem. Sama chciałabym mieć tatuaż na nadgarstku, wymyśliłam sobie nawet wzór, ale go sobie nie zrobię... Dlaczego? Jestem przeciwnikiem tatuowania. Okej, dobrze jest podziwiać ich piękno. U niektórych ludzi prezentują się przepięknie, ale są takie chwile w życiu, że nie chciałabyś się nimi chwalić (rozmowa o pracę, pogrzeb babci). A co jeśli wzór wypierasz pod wpływem chwili, albo pod wpływem momentu w życiu w jakim jesteś np. jakieś piękne motto, z którym nie będziesz się zgadzać za 7 lat (zmieniamy się podobno co 7 lat). Pozostanie Ci zzieleniałe, wyblakłe motto sprzed 7 lat! hahaha. Jednak czasem Czasem jak farbuje brwi i zostaje mi henna, to sobie lubie coś namalować na dłoni, albo nadgarstku, na 2 - 3 dni mam i ja :)

    OdpowiedzUsuń
  13. pierwszy i drugi to cos dla mnie :) ja planuje trzi zrobic nedlugo :)

    OdpowiedzUsuń

- Każdy komentarz jest dla mnie osobistą motywacją

-Jeżeli chcesz zaobserwuj, rewanżuje się, ale chciałabym, żeby moi obserwatorzy odwiedzali czasem mój blog.