wtorek, 16 lutego 2016

Kremy na noc

Nie jest już dla nikogo tajemnicą, że nasza cera lepiej pracuje nocą i wtedy też wchłania najwięcej składników odżywczych, dlatego tak ważne jest dobranie odpowiedniego kremu na noc. Te na dzień mają odmienne działanie, mają przede wszystkim chronić cerę, napinać ją i matowić. Ich głównymi składnikami są filtry UF, wielocukry, antyoksydanty i substancje regulujące pracę gruczołów łojowych. Kremy na noc mają z kolei za zadanie naprawić uszkodzone komórki

Krem odmładzająco-regenerujący na noc Clochee



Kremy na noc jak sama nazwa mówi należy nakładać przed snem ale również rankiem po zarwanej nocy ale UWAGA. Trzeba dokładnie przeczytać jego skład, gdyż np. dziurawiec w połączeniu z promieniami słonecznymi może  doprowadzić do uczulenia.

Sublime Intensywnie rewitalizujący przeciwzmarszczkowy krem na noc z minerałami z wody geotermalnej


Mówi się, że kremy na noc powinno stosować się od około 30 roku życia. Moim zdaniem to błąd. Ja używam już od 2 lat i widzę znaczną poprawę, wszystko zależy od stanu i potrzeb cery. 30lat to wiek, w którym cera zaczyna tracić wodę i pojawiają się pierwsze zmarszczki, nic jednak nie staje na przeszkodzie, żeby zapobiegać temu znacznie wcześniej. Krem na noc ma za zwyczaj konsystencję emulsji tzw. woda w oleju. Oznacza to, że są one znacznie gęstsze, treściwsze, nieco bardziej tłustsze a co za tym idzie znacznie dłużej się wchłaniają.

Nivea Sensitive Krem na noc do cery wrażliwej


Najpierw jednak należy sprawdzić jaką cerę posiadasz. Najłatwiejszą metodą, jest sposób na papierową chusteczkę. Na początku należy umyć twarz z dodatkiem beztłuszczowego kosmetyku i odczekać godzinę. Po upływie tego czasu, należy przyłożyć chusteczkę do twarzy. Jeżeli na całej chusteczce widoczne są tłuste ślady to znak, że cera jest tłusta. Jeśli na chusteczce widnieje kształt litery T oznacza, że Twoja cera jest mieszana. Brak tłustych plam to oznaka cery suchej, której często towarzyszy łuszczenie. Podrażnienia i zaczerwienienia to symptomy cery wrażliwej. Taki test w połączaniu z wiekiem, znacznie ułatwi dobór odpowiedniego kremu.

AA Cera Naczynkowa Krem regenerujący na noc




Nakładanie kremu może przynieść też wiele przyjemności, np. podczas nakładania możemy zrobić sobie relaksacyjny masaż twarzy. Omijamy jednak okolicę oczu, bo składniku kremu mogą ją podrażnić. Nie zapominamy jednak o szyi, która potrzebuje pielęgnacji. Efekty po stosowaniu kremu na noc, zobaczysz już następnego dnia!

Odżywczy Krem na noc Fruitful Nights


17 komentarzy:

  1. Nie używam kremów, raczej żele ;)

    Mój blog - Klik. Zapraszam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. używam kremów na noc, ostatnio używałam z Loreal. Używałam kiedyś AA ale nie pamiętam czy na noc kremu stosowałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Awesome! I absolutely enjoyed reading this. Happy Wednesday!

    xoxo;
    STYLEFORMANKIND.COM
    Facebook
    Bloglovin

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam 27 lat i używam kremu na noc. Nie sądzę żeby mi zaszkodził:) Zaciekawił mnie ten krem Clochee.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie używałam żadnego z nich ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja używam kremów na noc choć kosmetyczka mi powiedziała ze ważniejszy jest krem na dzień niż na noc.
    Zapraszam na konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja używam krem AVON z wyciągiem z pereł. A zaczęłam go stosować tylko dlatego, że zapach mnie oczarował. :D

    OdpowiedzUsuń
  8. To z Nivea wydaje sie być fajne :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwację i nie pozostaje biernym obserwatorem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja używam kremu, który przepisał mi dermatolog, muszę ogarnąć cerę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam ten krem Nivea i byłam z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  11. lata leca a taki krem przyda się ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja na nos używam tłuściocha z avene :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uuu o tym dziurawcu i słońcu to nie wiedziałam.... U mnie na noc niezawodny jest krem z Ziai - masło kakaowe :)

    OdpowiedzUsuń

- Każdy komentarz jest dla mnie osobistą motywacją

-Jeżeli chcesz zaobserwuj, rewanżuje się, ale chciałabym, żeby moi obserwatorzy odwiedzali czasem mój blog.