niedziela, 19 kwietnia 2015

Marsylskie mydło które nie wysusza!

Pewnie nie jedna z was ma niemiłe doświadczenia z dzieciństwa czy sprzed kilku lat o mydle. Tak było i ze mną. Z mydłem byłam na nie, jako produkt który zostawia osad i wysusza. Jak otrzymałam to mydło myśl była dokładnie taka sama ale postanowiłam spróbować, pomyślałam, że ewentualnie będę go stosować zamiennie z żelem pod prysznic. Ale mydło marsylskie totalnie mnie zaskoczyło!

Dokładnie mowa tutaj o  naturalnym francuskim mydle  MARSYLSKIM LE CHATELARD 1802 o zapachu sosny z landes z dodatkiem oleju migdałowego.

Opis ze strony producenta


To naturalne mydło marsylskie posiada następujące właściwości:

- zawiera 72% olejków roślinnych,
- jest w 100% naturalne, na bazie olejków roślinnych, bez tłuszczów zwierzęcych,
- w 100% biodegradowalne,
- NIE JEST TESTOWANE NA ZWIERZĘTACH,
- neutralne dla skóry pH

Działanie:

- łagodzi podrażnienia, regeneruje komórki,
- odżywia i wygładza,
- HIPOALERGICZNE, nie uczula - idealne dla alergików lub delikatnej skóry dziecka,
- nie wysusza skóry,
- polecane do mycia twarzy i higieny intymnej,
- ma działanie bakteriobójcze, oczyszczające i antytrądzikowe,
- może być stosowane do delikatnego prania

POLECANE DLA KAŻDEGO RODZAJU SKÓRY, A SZCZEGÓLNIE DLA: CERY ALERGICZNEJ, DELIKATNEJ I WYSUSZONEJ, JAK RÓWNIEŻ WSPOMAGAJĄCO PRZY LECZENIU TRĄDZIKU.
Przyznam szczerze że zapach mnie trochę zdziwił, spodziewałam się raczej jakiś kwiatów czy cytrusów ale sosna okazała się przyjemna dla nosa, przyciągnął też naturalny skład. Mydło okazało się też dość duże (nie mieści się w mojej starej mydelniczce) a i bardzo wydajne. Biorę je ze sobą pod prysznic i namydlam gąbkę. Kiedy dotknę namydloną ręką ciała mam wrażenie takiej delikatności jakby mydło zmiękczyło wodę. Bardzo dobrze się pieni, ma dobre właściwości myjące i oczyszczające.

Skóra po jego użyciu jest oczyszczona, co ważne nie wysuszona i miękka w dotyku. Bardzo polubiłam się z tym mydełkiem, tym bardziej że jest przyjazne dla środowiska i dla skóry. Nie powoduje alergii, podrażnień. Dodam że moja skora jest bardzo sucha więc łatwo u mnie o jej wysuszenie a tutaj jednak tak się nie stało. Na dobre odstawiłam żel pod prysznic i raczej przy naturalnych mydłach zostanę wybiorę jedynie inny wariant zapachowy np. malina :) 





Proszę nie sugerować się dla niektórych wysoką ceną, niecałe 8zł to na prawdę nie dużo (wiem że w sklepie mydło kupicie już za 1zł ale nie takie). Porównajcie je raczej z butelką żelu pod prysznic i widać że wychodzi znacznie taniej.









Plusy:
-naturalny skład,
-zawiera 72% olejów roślinnych,
-naturalne, bez tłuszczów zwierzęcych,
-dobre właściwości myjące,
-dobrze się pieni,
-przyjemny zapach,
-nie wysusza,
-nie pozostawia osadu,
-skóra miękka w dotyku,
-nie podrażnia,
-dobre dla alergików.

Minusy:
-brak.

Cena 7,90zł
Do kupienia TUTAJ

http://www.marsylskie.pl/


23 komentarze:

  1. ciekawe mydełko. ;) nie miałam go i pewnie długo nie będę mieć, bo mam tyle różnych zapasów, ze ho ho :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy produkt,zapach sosny też brzmi ciekawie :)~katie-about-katie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. mam kilka kostek tych mydeł i bardzo je lubie

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam te mydełka, są genialne!!

    Buziaki:)

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio polubiłam się z mydłami w kostce, więc mam kolejny produkt, który muszę zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. thanks for your visit on my blog.
    would you like to follow each other on our blog ... ???
    let me know --- >>> http://mcaruso930.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  7. Z zasady nie używam mydeł, bo.. nie lubię :) Mimo to ten naturalny, organiczny skład bardzo mnie przekonuje. :) ostatnio mam prawdziwego bzika na punkcie naturalnych składów. :) :)

    Minusem dla mnie byłby niestety zapach.. Sosna strasznie mi się kojarzy z odświeżaczami powietrza.. drażni mnie. Gdyby była wersja kwiatowa - chętnie bym zakupiła :)

    babeczka24.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersji jest bardzo duża, każdy wybierze coś dla siebie.

      Usuń
  8. Ciekawy produkt, może się skuszę, skoro nie zostawia irytującego osadu na skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię naturalne mydełka. Ja dostałam w prezencie z błotem z morza martwego, ale jeszcze nie testowałam, bo czekam aż skończy mi się poprzednie. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. zaciekawiłaś mnie tym produktem ;)

    zaobserwowałam, miło by mi było gdybyś się odwdzięczyła, ale do niczego nie zmuszam :*
    donutworrybehappy.blogspot.com - zapraszam do mnie, nowy post z SASSY OOTD ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Tyle słyszę o tych cudownych mydłach, a ja się do nich jakoś nie mogę przekonać.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawe mydelko, musze wypróbować ;))
    http://xblueberrysfashionx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Podobne mydelko kupiłam niedawno i w 100% sie sprawdza! :)
    Dziekuje za komentarz i pozdrawiam!

    ----Poznaj mój świat fotografii----

    OdpowiedzUsuń
  14. niestety nie mialam okazji przetestowac go, ale chyba sie skusze ;)
    Pozdrawiam,
    Caroline z http://imacharlatan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. już czytałam o nim wiele dobrego i chyba w końcu się na nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam Marsylskie mydełka :)

    OdpowiedzUsuń

- Każdy komentarz jest dla mnie osobistą motywacją

-Jeżeli chcesz zaobserwuj, rewanżuje się, ale chciałabym, żeby moi obserwatorzy odwiedzali czasem mój blog.