poniedziałek, 8 grudnia 2014

Odżywka intensywnie odżywiająca Timotei with Jericho Rose z olejkiem z awokado

Kilka dni temu prezentowałam wam recenzję szamponu Timotei TUTAJ a ponieważ używam całej serii, mogę wam zaprezentować długodystansowe działanie tych kosmetyków. Uważa się bowiem, że powinno stosować się kosmetyki tych samych serii, ponieważ nie powielają się wtedy składniki.


 Moje włosy są zniszczone więc jak zawsze padło na kosmetyk odżywczy. Na umyte szamponem tej serii, lekko osuszane włosy nakładam tą odżywkę. Jej zapach jest przyjemny i delikatny ale niestety nie utrzymuje się długo na włosach. Konsystencja niby gęsta ale czasami zdarzało mi się, że spływała z palców. Po jakiś 5-10 minutach intensywnie spłukuje.



Efektem stosowania tej odżywki są lśniące włosy, miękkie w dotyku. Niestety odżywka obciąża moje włosy i szybko stają się one przetłuszczone, mimo, że nie nakładam jej na skórę głowy.Fakt lepiej się rozczesują i prostują, ale mam wrażenie że odżywka tworzy na nich taką cieniutką powłokę, która chroni je przed stylizacją na gorąco.
Jeżeli chodzi o stan moich włosów to uległ on poprawie. Włosy stały się nawilżone, odżywione a ich kondycja widocznie się poprawiła, nie mam już problemu z ich sianowatością. Oczywiście jak na markę Timotei przystało odżywka nie zawiera parabenów, dzięki czemu nie podrażnia i nie uczula.


A wszystko to zamknięte jest w wygodnej buteleczce, która może w pełni podlegać recyklingowi i zawiera o 6% mniej plastiku. Jej pojemność jest o 50 mln mniejsza od szamponu, ale już widzę, że jej  zużycie jest dużo mniejsze i starczy na dłużej niż szampon. Wygodna nakrętka klik, pozwala dozować odpowiednią ilość produktu., świetnie sprawdza się pod prysznicem, gdyż łatwo ją otwierać nawet mokrymi rękami.

Plusy:
-nawilża,
-odżywia,
-poprawia kondycję włosów,
-ładny zapach,
-lśniące włosy,
-miękkie w dotyku,
-nie podrażnia ani nie uczula,
-wygodna nakrętka,
-butelka przyjazna środowisku.

Minusy:
-obciąża włosy,
-przyśpiesza ich przetłuszczaniu,
-zapach nie utrzymuje się na włosach.

Cena ok 8zł/200mln

Reasumując ładnie odżywia ale nie chcę płacić za to ceny przetłuszczania się włosów, przez co niestety nie kupię ponownie.

Ogólna ocena 7/10

29 komentarzy:

  1. ciekawe :) muszę spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Używałam odżywek Timotei i jak dla mnie średniaki. Sprawiają że włosy są miękkie i gładkie, łatwiej się rozczesują ale faktycznie przyspiesza ich przetłuszczanie się.

    OdpowiedzUsuń
  3. miałam ją kiedyś i sprawdzała się nawet w porządku, ale właśnie lubiłą obciążyć mi włosy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tych tanich drogeryjnych wolę garniera, mają kilka naprawdę fajnych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety na odżywce Garniera bardzo się sparzyłam i teraz unikam jak ognia.

      Usuń
  5. Ja mam włosy łatwo przetłuszczające się, więc ogólnie nie używam odżywek. Raczej raz w tygodniu maski na całą noc :)

    just-aulia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Czyli coś dla mnie :) moim włosom delikatne obciążenie nie zaszkodzi, a wręcz pomorze :)
    http://autre-me.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, jakiś plus tego jest. Moje są puszyste i ciężko je wyprostować, a ta odżywka pomaga.

      Usuń
  7. Może jak spotkam to wypróbuję ;))

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię te produkty Timotei ;)

    http://voanni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba skuszę się na te produkty, bo głośno o nich na blogach i you tubie :)

    ZAPRASZAM DO MNIE ♥KLIK♥
    Bardzo spodobał mi się Twój blog, na pewno tu będę częściej zaglądać :) obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  10. po lecie jak znalazł, czas zregenerować włosy

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie próbowałam nigdy produktów Timotei ale chyba się skuszę!:D

    www.kkaasia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety tez mam włosy ze skłonnością do przetłuszczania :/ raczej ten produkt u mnie się nie sprawdzi

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś używałam szamponu i odżywki ale to było tak dawno, że już nawet nie pamiętam jakie były efekty. ;) Mimo to jakoś nie kusi mnie aby spróbować ponownie.

    OdpowiedzUsuń
  14. W sumie trochę nie dla mnie, jeżeli po tym włosy miałyby mi się jeszcze bardziej przetłuszczać ;c
    pusta-szklanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Moje włosy same od siebie szybko się przetłuszczają, więc szkoda, ale odżywka nie dla mnie niestety. Ale ogólnie lubię produkty Timotei, fajna jakość za przystępną cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie lubię stosować odżywek, nie chce mi się nigdy.
    http://nataly-natalyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam bardzo zniszczone włosy, więc zwyczajnie jestem zmuszona, a może Ty ich nie potrzebujesz więc nie ma co przesadzać też z kosmetykami :)

      Usuń
  17. jeśli przetłuszcza włosy to nie dla mnie:) obs. http://loonia1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubie płyny i odżywki z tej firmy.
    Zapraszam ! :)
    http://agnieszka-aaga.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo lubie timoteia choc ma duzo przeciwnikow
    http://zielonoma.blogspot.it/2014/12/alternatywna-choinka.html

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubię odżywki i płyny właśnie z tej firmy :)

    http://www.tynka18.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Podobno firma jest dobra, muszę kupić szampon do przetestowania :)
    http://maniolowo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Podoba mi się działanie odżywki, które opisałaś. :)

    OdpowiedzUsuń

- Każdy komentarz jest dla mnie osobistą motywacją

-Jeżeli chcesz zaobserwuj, rewanżuje się, ale chciałabym, żeby moi obserwatorzy odwiedzali czasem mój blog.